Rozmówki ukraińsko-polskie PONS – europejska gwarancja jakości www.pons.pl www.klett.pl Cena detaliczna: 26,90 zł ISBN: 978-83-8165-577-4 front: 110 x 162 mm, grzbiet: 11,6 mm. Українсько-польcький РОЗМОВНИК Rozmówki ukraińsko-polskie dla przyjeżdżających do Polski Paweł Maryański Klett Polska Poznań. Przeszukaj zdjęć Pchać i obrazów na licencji royalty-free w iStock. Znajdź wysokiej jakości zdjęcia, których nie znajdziesz nigdzie indziej. Wcześniejsze badania wykazały, że gips może przekształcić się w anhydryt, tracąc wodę krystalizacji podczas wyżarzania w temperaturze 440 K (27). Jest zatem prawdopodobne, że mikroorganizmy mogą również napędzać tę transformację poprzez pozyskiwanie wody, której potrzebują do przetrwania. Tłumaczenia w kontekście hasła "pchać - w górę" z polskiego na angielski od Reverso Context: Jest to technicznie najtrudniejsza część trasy: droga pokryta jest kamieniami, miejscami rower trzeba prowadzić obok, gdzieniegdzie pchać - w górę. Tłumaczenie hasła "gips" na ukraiński гіпс, штукатурка, Гіпс to najczęstsze tłumaczenia "gips" na ukraiński. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Zabrano ją do szpitala i obie ręce wsadzono w gips. ↔ Її відвезли до лікарні, де на руки наклали гіпс. W naszym słowniku wyrazów przeciwstawnych języka polskiego dla wyrażenia pchać się znajduje się tylko 1 antonim. Antonimy te podzielone zostały na 1 grupę znaczeniową. Jeżeli znasz inne wyrazy o przeciwstawnym znaczeniu wyrażenia „pchać się” lub potrafisz określić ich inny kontekst znaczeniowy, możesz je dodać za pomocą 👋 Hej, witamy w największej społeczności zakupowej w Polsce Już 796 tysięcy osób , takich jak Ty, dołączyło do naszej społeczności i opublikowało 610 tysięcy sprawdzonych okazji , czego wynikiem jest ponad 15,73 milionów komentarzy od użytkowników dzielących się swoją wiedzą i wskazówkami. Poniżej znajduje się wiele przetłumaczonych przykładowych zdań zawierających tłumaczenia "PROSZĘ SIĘ NIE PCHAĆ" - polskiego-angielski oraz wyszukiwarka tłumaczeń polskiego. Tagalski Bengalski Wietnamski Malajski Tajski Koreański Japoński Hinduski Turecki Świetna reakcja kierowcy Mercedesa zapobiegła potrąceniu. “Gość sam pchał się w gips” (wideo) 09.08.2022 przez Sebastian Rydzewski. Niektórzy piesi sami proszą się o wizytę w szpitalu. Zachowanie mężczyzny widocznego na załączonym nagraniu wideo jest na to najlepszym przykładem. Być może zbyt bardzo wziął sobie do serca pchać. (imperfect) pchać się 1. (rozpychać się) to push pchać się do wyjścia to push one’s way towards the exit pchać się do autobusu to push to get on the bus nie pchaj się na mnie! stop pushing me! 2. (zmierzać, dążyć) pchać się do pracy to be itching to work pchać się na stołki to jostle for top positions ja tam się B8P5GRr. Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! Pfemek 13 Mar 2017 19:58 18306 #1 13 Mar 2017 19:58 Pfemek Pfemek Level 23 #1 13 Mar 2017 19:58 Witam. Samochód to ford Ecosport 1,0 Ecoboost. Lekko uderzony centralnie z przodu. poduszki całe, uszkodzone głównie elementy plastikowe. Nie znam historii samochodu. Przyjechał z wykręconymi świecami. Wkręciłem świece, próba odpalenia i niestety brak sprężania na każdym z cylindrów. Usterka musiała nastąpić podczas, bądź w wyniku uderzenia. I teraz pytanie, czy istnieje możliwość że mogły zablokować się w jakiejś "dziwnej" pozycji wariatory faz rozrządu tak, że następuje przewietrzenie cylindrów? Czy raczej po prostu silnik kaput? Pasek rozrządu cały, wałki się obracają. Dolot drożny. Silnik ma około 35tyś przebiegu. #2 13 Mar 2017 22:59 drdrug drdrug Level 18 #2 13 Mar 2017 22:59 Dziwny przypadek, wariatory nie powinny tak się zablokowac chociaż mialem przypadek w e39 523i ze zimą olej w wariatorze tak zgestnial ze nie synchronizował wałka a cisnienie sprezania wskazywało 1-3 bar (6cyl) i auto nie odpalało. Ale to raczej odpada u ciebie. A co slychać pod pokrywą zaworów wałki nie strzeliły ? No i najwazniejsze czy rozrząd nie przeskoczył ? z racji tego ze tam nie ma klina na wale podejrzewam ze podczas uderzenia i zdlawienia silnika gdzies to koło jednak mogło się przestawić albo poluzować srube wału. W fiescie mk6 przy nieumyslnej próbie odpalenia na biegu przestawilem rozrzad o 3 zeby... Slyszalem, ze w tym litrowym smietniku pompa oleju napędzana jest paskiem zębatym który pracuje w oleju silnikowym? Jezeli nie masz tych dziwnych blokad to chociaz mozesz wkrecić blokade w wał i zobaczyc na kierunek krzywek na obydwóch wałkach #3 13 Mar 2017 23:26 tomekmazepa tomekmazepa Company Account Level 15 #3 13 Mar 2017 23:26 Witaj, Z tego co pamiętam z tyłu na wałkach są wycięcia, bo blokada do przodu jest zakładana na wariatory, a dodatkowo z tyłu są wycięcia na taką jakby linijkę żeby wałki ustawić. Nie wiem tylko czy tam nie ma czujnika położenia wału rozrządu na kole pasowym, wtedy musisz mieć blokadę na koło żeby je ustawić. Ja te silniki przy wymianie rozrządu blokuję blokadą wału koło półosi, dodatkowo mam blokadę w rozrusznik, blokadę koła pasowego o ile jest tam czujnik, do tego blokada na wariatory i dla spokoju z tyłu wałki, wtedy mamy pewność że wszystko jest tak jak ma być. Co jeszcze zębatka na dole nie ma klina, ale koło potrafi się tak tam zakleszczyć jakby je ktoś na kleju osadził a ma być luźne. Jeżeli będziesz potrzebował schemat daj znać sprawdzę jutro czy ma w hgs dacie to mogę podrzucić. Dodano po 2 [minuty]: A co do wariatorów to one wskakują na taki bolec, jak zablokujesz tył, możesz delikatnie spróbować ruszyć ręką czy nie klikną aby się ustawić. #4 14 Mar 2017 16:31 Pfemek Pfemek Level 23 #4 14 Mar 2017 16:31 Zdjąłem dziś pokrywę zaworów. Rozrząd wygląda ok. Przy suwie sprężania zawory są zamknięte do samego końca. Popychacze pracują luźno a same zawory się nie wieszają. Zrobiłem też próbę olejową, ciśnienie nie wzrosło ani grama. Albo zawory są delikatnie krzywe i się nie domykają albo uszczelka pod głowicą pękła pomiędzy cylindrami albo tłoki mają dziury. Samochód po strzale stracił płyn chłodniczy. Istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś mimo uszkodzeń mógł próbować jeszcze jechać. Może go przegrzali i poszła uszczelka... Teraz się zastanawiam czy warto to reanimować czy szukać silnika. Jak jest z dostępnością nowych części? #5 14 Mar 2017 16:37 andrzej20001 andrzej20001 Level 43 #5 14 Mar 2017 16:37 Załatw kamerkę i zobacz jak tam w środku wygląda. Albo pompuj powietrze na zamknietych zaworach otworem świecy. #6 14 Mar 2017 16:57 Pfemek Pfemek Level 23 #6 14 Mar 2017 16:57 Na 99 procent uszczelka. Ewidentnie powietrze przechodzi górą między cylindrami. Tłoki raczej całe bo jak nie przytrzymam kluczem wału to ciśnienie powietrza je przesuwa. Jeśli naprawa polegała by na wymianie uszczelki to warto robić, może być też pęknięta głowica. Jak myślicie, jeżeli usterka powstała w wyniku przegrzania to jak może być z pierścieniami? Najgorsze było by gdyby po naprawie góry silnik zaczął brać olej itd... #7 15 Mar 2017 20:51 Pfemek Pfemek Level 23 #7 15 Mar 2017 20:51 Przydało by się trochę informacji o momentach dokręcania śrub. - śruby głowicy - kolejność, moment czy trzeba nowe? - śruba koła pasowego wału korbowego - moment, wymiana, klej? - pokrywy, panewki wałków rozrządu - moment, - pokrywy panewek korbowodowych - moment, Jeszcze głowicy nie zdjąłem ale wolę wcześniej zapytać. Co do blokowania rozrządu to wychodzi, że jak nie trzeba ruszać wariatorów to wystarczy jeden kołek i coś płaskiego żeby ustawić równo wałki... #8 15 Mar 2017 22:33 drdrug drdrug Level 18 #8 15 Mar 2017 22:33 Sruby nowe,kolejnosc moment powinien byc na uszczelce. sruba kola pasowego najlepiej nowa, fordy bez klina na wale nie lubia wyciagnietych uzywanych śrub. Dziwny zbieg okolicznosci, ze na zadnym cylindrze nie ma Ciśnienia. a sprawdzales ten rozrząd na blokady ? czyli kolek i plaskownik z tylu ? Jezeli rozrzad ok , krzywki na 1 przeciiwnie pod tym samym kątem to zrzuć głowicę i zobacz. Tylko najgorsze jest to, że do tego praktycznie nie ma czesci typowo silnikowych ? przynajmniej w moich duzych 2 hurtowniach. Dostepne tylko są sruby glowicy, uszczelniacz, i uszczelka glowicy. Czesci do głowicy to najmniejszy problem, bo zakład naprawy głowic sobie poradzi. Ale nie widzę nigdzie ani panewek ani pierscieni. Tylko komplet 3 korby+3 tloki za ok 4k. Więc albo serwis albo dorabianie albo używki ? Najbezpieczniej sciagnać glowice i dać do sprawdzenia i zobaczyc co powiedzą. Obejrzeć wizualnie uszczelkę i dopiero po diagnozie glowicy myslec co dalej Pocieszający jest fakt, ze te silniki uzywane są w miare przystepnych cenach 3-5k, nawet jest jeden nowy testowy za ciut ponad 5tys. Ale jedno co mnie zostanawia to to , ze jest dostepne wiecej uzywanych czesci góry silnika niż dołu ? #9 16 Mar 2017 20:12 Pfemek Pfemek Level 23 #9 16 Mar 2017 20:12 Głowica zdjęta. Sama uszczelka wytrzymała, nie przepaliło jej ale puściła w obrębie środkowego cylindra po stronie zaworów wydechowych. Widać to na zdjęciu, które zamieściłem. Sama głowica po stronie zaworów wydechowych "obsiadła" zrobił się rant na około 0,1mm na każdym z cylindrów (drugie zdjęcie). Byłem też w serwisie pytać o części. Na obecną chwilę pierścieni, tłoków czy panewek nie ma. Jest cały dół za 5900zł. Na górę jest więcej części. Uszczelka głowicy w cenie około 100zł. Mam nadzieje, że mogę tą głowicę splanować. Tłoki wychodzą poza obręb bloku ale mam nadzieję, że jakaś tolerancja do obróbki jest przewidziana? Zastanawiam się też nad kolorem zaworów wydechowych w środkowym cylindrze, zrobiły się czerwone, od czego tak się mogło stać i czy to groźne? Do tego jeszcze mam jedno pytanie. Koła rozrządu nie są idealnie okrągłe. Są jakby lekko spłaszczone w trójkąt. W silniku nie ma wałków wyrównoważających i myślę, że jest to zabieg zmniejszający drgania, mam rację? Raczej wątpię żeby się pokrzywiły... 20170316_1.. Download ( MB) 20170316_1.. Download ( kB) #10 16 Mar 2017 21:28 Tommi029 Tommi029 Level 17 #10 16 Mar 2017 21:28 Ale czemu masz brak sprężania. Na pewno nie od tej głowicy i uszczelki. #11 16 Mar 2017 22:17 Pfemek Pfemek Level 23 #11 16 Mar 2017 22:17 Tommi029 wrote: Ale czemu masz brak sprężania. Na pewno nie od tej głowicy i uszczelki. Szczerze to jak zdjąłem głowicę to też pomyślałem że to nie to. Ale jak wszystko przeanalizowałem to nie ma innej opcji. Ciśnienie ewidentnie przechodziło z cylindra na cylinder i w kanały wodne. Było to dosłownie widać gdy pompowałem powietrze przez otwór po wtryskiwaczu. Zdjęć uszczelki nie zamieściłem ale na środkowym cylindrze aż ją "wypchlo" w kanał wodny... #12 17 Mar 2017 09:58 Tommi029 Tommi029 Level 17 #12 17 Mar 2017 09:58 To zmierz dokładnie blok, bo będzie krzywy -pewnie przegrzany. Plus głowica do planowania. #13 22 Mar 2017 20:53 Pfemek Pfemek Level 23 #13 22 Mar 2017 20:53 Wyjaśniło się dokładnie dlaczego nie było ciśnienia. Głowica - złom! W miejscu gdzie jest czarna powstał taki "krater" że po splanowaniu 1mm dalej jest nierówna. Potrzebuje porady. Nie wiem czy warto pchać się w naprawę czy jednak szukać silnika. Używana głowica to koszt około 1000zł. Cały czas się zastanawiam jak to wszystko zniosły pierścienie, głownie chodzi mi o to jak duże jest ryzyko, że silnik będzie brał olej, kopcił itd? Gdybym mógł kupić pierścienie to bym po prostu wymienił ale niestety nie są dostępne... ;/ Piepszona jednorazówka... #14 22 Mar 2017 22:54 Tommi029 Tommi029 Level 17 #14 22 Mar 2017 22:54 Wymień cały silnik. Naprawiając to co masz pchasz się w gips. #15 22 Mar 2017 23:19 drdrug drdrug Level 18 #15 22 Mar 2017 23:19 Tak jak kolega wyzej pisal sprawdzales blok pod wzgledem odksztalcen ? Jak dla mnie zabawa w taką naprawe,przy takim odksztalceniu glowicy bez dotykania dołu to ryzyk fizyk. Alternatywa dla niedostępnych pierscieni jest ich dorobienie, jezeli nie sa to jakies wynalazki. W TSI jak są dobrze dorobione, to naprawdę eliminują problem olejowy. Nie reklamuje nikogo ale jest taka firma jak mkblus czy jakos tak, dorabiaja rozne pierscienie tlokowe i nie tylko . Zamawiałem kiedys od nich kilka razy pierscienie do wariatorów i raz jakies silnikowe, nie miałem problemów. Tyle, ze trzeba wyslac tlok i czekac ok 1-2tyg. Na spokojnie trzeba podliczyc ew wszystkie koszty naprawy i porównać z ceną uzywanego silnika za ok z jakąś tam gwarancją. #16 23 Mar 2017 08:05 andrzej20001 andrzej20001 Level 43 #16 23 Mar 2017 08:05 za 5 na all... jest nowy silnik #17 23 Mar 2017 08:54 Pfemek Pfemek Level 23 #17 23 Mar 2017 08:54 Blok nie ma odkształcenia większego niż 0,05mm. Czyli raczej w normie się mieści. Nie wygląda żeby był zbytnio przegrzany, brak jakichś plam kolorowych itp. Zalałem cylindry naftą, za kilka godzin sprawdzę ile jej zostało... #18 23 Mar 2017 09:00 andrzej20001 andrzej20001 Level 43 #18 23 Mar 2017 09:00 Jak przylgnia blok-głowica jest prosta i dół (pierścienie) szczelny to raczej można kupić czapkę i złożyć. #19 23 Mar 2017 09:36 Tommi029 Tommi029 Level 17 #19 23 Mar 2017 09:36 Powiem ci jeszcze inaczej. Jak robię dla siebie mogę się bawić w celu obniżenia kosztów, ale dla klienta wymiana bo jak będzie coś nie tak to się nie opędzisz od niego. #20 23 Mar 2017 09:57 Pfemek Pfemek Level 23 #20 23 Mar 2017 09:57 Być może będą pierścienie. Jest u nas duża hurtownia tylko z częściami typowo silnikowymi i powiedziano mi że raczej na bank coś się dobierze ale muszę mieć wymiary. Jak będą to raczej nic nie ryzykuje. Dla klienta to nawet bym tego nie robił bo mechaniką się nie zajmuję już kilka lat. Auto jest moje i jak najbardziej chcę ciąć koszty. Chyba zaryzykuję... #21 02 Apr 2017 10:13 Pfemek Pfemek Level 23 #21 02 Apr 2017 10:13 Znów mam pewien dylemat. Kupiłem używaną głowicę, według szczegółowych zapewnień sprzedawcy "idealną". Jak się jednak okazało głowica była w jeszcze gorszym stanie jak moja. Odesłałem ją i czekam z duszą na ramieniu na zwrot kasy... Oczywiście mam już uraz przed kupowaniem następnej a żeby samemu jeździć za tym po kraju po prostu nie mam czasu. Myślę nad dorobieniem nadwymiarowej uszczelki pod głowicę. Jest kilka firm które dorabiają uszczelki nawet do 2mm grubości. Powiedzmy, że wyrównał bym jeszcze moją głowicę, jakieś 0,25mm powinno wystarczyć. Była by wtedy zebrana o 1,25mm. Uszczelka powinna mieć wymiar 1,25 plus grubość oryginalnej, chociaż myślę, że taka 1,25 albo 1,3mm powinna być ok. Macie jakieś doświadczenia z takimi dorabianymi uszczelkami? Jest sens się w to pchać? #22 02 Apr 2017 10:27 andrzej20001 andrzej20001 Level 43 #22 02 Apr 2017 10:27 Wypchnie ci najcieńszy punkt. #23 02 Apr 2017 10:36 Level 35 #23 02 Apr 2017 10:36 Przed planowaniem trzeba było napawać głowicę. Jak dla mnie głowica jest już złomem. #24 02 Apr 2017 11:13 Pfemek Pfemek Level 23 #24 02 Apr 2017 11:13 Ile mogła by realnie wytrzymać zanim by ją wypchło? Wiem że to trudno ocenić ale powiedzmy 1000km czy 10 tys? Skoro dorabiają takie uszczelki do diesli gdzie ciśnienie sprężania jest trzy razy większe i to działa to dlaczego nie będzie działać w małym benzyniaku? Tak sobie jeszcze myślę, że przecież w tuningu stosuje się czasem uszczelki odprężające o grubości nawet do 3mm więc chyba nic nie ryzykuję. Z tego co poczytałem ludzie czasem modyfikują oryginalne trójwarstwowe uszczelki metalowe wyrzucając środkową warstwę i wkładając zamiast niej nową wyciętą wodą lub laserem z blachy z nierdzewki lub aluminium, 1,5mm to wtedy nic wielkiego. Jutro dzwonię po firmach co się tym zajmują, zobaczymy czego się dowiem... #25 02 Apr 2017 23:01 kakibara kakibara Level 33 #25 02 Apr 2017 23:01 Tak jak tsi jest nie naprawialne lub firma która to zrobi weżmie więcej kasy niż za używkę - bardzo ciężko poskładać to do kupy, tak samo będzie z tym autem - po złożeniu wszystkiego do kupy za chwilę będziesz się pytał skąd te wibracje i czemu tak kopci. Policz koszty i zastanów się czy kupno silnika z gwarancją nie będzie lepszą opcją czasową i finansową. #26 03 Apr 2017 10:38 User removed account User removed account User removed account #26 03 Apr 2017 10:38 Czemu straszycie kolegi. Planowanie głowicy odbywa się w trzech wariantach: Nominalna, 1 szlif, drugi szlif i trzeci szlif (rzadko czwarte i tutaj często dorabiają). Lecz oddając planowanie głowicy, Ci powinni poinformować, na którym szlif zostało z planowane i jaką uszczelkę zakupić, a tego nie piszesz. Natomiast, sama głowica ot tak od siebie nie odkształca, co powodem musiało być przegrzanie silnika bądź nierównomiernie dokręcone śruby głowicy. (te ostatnie zdanie za często spotykane i może być również, że ktoś wcześniej wymieniał uszczelkę, lecz nie z planował głowicy.). Jeżeli przyczyną nieszczelności pomiędzy cylindrami, to nie widzę żadnego problemu z planowaniem głowicy i wymiany uszczelki, a najlepiej naprawiać głowicy w komplecie czyli, sprawdzenie szczelności, planowanie, czyszczenie gniazda głowicy, wymiany uszczelniaczy na zaworach (te ostatnie zdanie, gdzie w razie uszkodzenia bądź z sunięcia się uszczelniacza, to przez niej najwięcej traci się olej w silniku.), wymiana popychaczy zaworowych (po takim czymś najlepiej wymieniać zawsze na nowe). Z opisu, nie widzę żadnego powodu, aby zakupić drugi silnik, bo nie wiadomo jak drugi silnik wygląda. Drugie, zrobiony obecny dobrze silnik, to mamy gwarancję, że jeszcze auto posłuży się na długo i wiedząc co zrobione. #27 03 Apr 2017 11:01 andrzej20001 andrzej20001 Level 43 #27 03 Apr 2017 11:01 @Transit 2 Planował o 1,25 mm w turbo benzynie także jedyna opcja uszczelka/kanapka z przekładką ze stali . Silnik doładowany wysilony. Wypchnie mu to w najsłabszym miejscu w kanał wodny. Tak na 90%. Jak auto dla siebie można zaryzykować. @Pfemek popytaj na racingforum gdzie zrobisz uszczelkę. #28 03 Apr 2017 20:12 User removed account User removed account User removed account #28 03 Apr 2017 20:12 Silnik turbo niczego nie zmienia w jakich sposób są uszczelki pod głowicą, a podniesie uszczelki ma na celu przy bardzo dużo z planowaniu głowicy, aby zawór w tłok nie uderzył i dobrze byłoby, żeby autor zrobił zdjęcie po z planowaniu głowicy i samego tłokach, co ułatwiłoby ocenić po stanie głowicy. #29 03 Apr 2017 21:22 hobbista hobbista Level 18 #29 03 Apr 2017 21:22 Pfemek wrote: W miejscu gdzie jest czarna powstał taki "krater" że po splanowaniu 1mm dalej jest nierówna. Nie znam tej konstrukcji , nie robiłem więc nie mam wiedzy ale Czy tutaj cała płaszczyzna głowicy ma być równa , zabielona ? Patrze na używki i wszystkie mają ten tzw. krater. Być może tak ma być. Płaszczyzną do wyrównania jest to co istotne - naokoło cylindrów , naokoło śrub głowicy i część zewnętrza . Nie sądzę aby ten krater powstał samoistnie aby trzeba było tyle zbierać . Myślę że planowanie do zabielenia całej płaszczyzny jest psuciem głowicy. Czy ktoś widział nową taką głowicę ? Ja nie. Teraz będzie krytyka mojej wypowiedzi #30 03 Apr 2017 21:25 Pfemek Pfemek Level 23 #30 03 Apr 2017 21:25 Dzwoniłem dziś do Warszawy do jednej z firm. Wyślę im oryginalną uszczelkę. Jak ocenią jaki materiał i jaką konstrukcję zastosować dadzą mi znać co i jak i zrobią, dla nich to chleb powszedni. Pytałem o wytrzymałość, gość robi uszczelki odprężające do sportu, stwierdził że nic niepokojącego nie powinno się dziać. Zaryzykuję... Jak w przyszłości trafi Wam się taki wynalazek to będziecie mogli bazować na moich doświadczeniach... Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! Succubi 01 Nov 2019 09:18 2493 #31 01 Nov 2019 09:18 clubber84 clubber84 Level 30 #31 01 Nov 2019 09:18 misiek1111 wrote: Nie odpowiedziałaś na pytanie z #15Odpowiedziała w poście #21 #32 01 Nov 2019 09:40 misiek1111 misiek1111 Level 29 #32 01 Nov 2019 09:40 Succubi wrote: O rety, chyba plastikowy, ale ręki nie dam sobie uciąć. A jakie to ma znaczenie? Rury kanalizacyjne muszą być przystosowane do kwaśnego odczynu kondensatu, który będzie wypływał z pieca. Jeśli piony są żeliwne, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że zostaną po jakimś bliżej nie określonym czasie uszkodzone przez kondensat. W takim wypadku należałoby do pieca dorzucić neutralizator i jego koszty utrzymania. Stąd moje pytanie. Succubi wrote: Miałam do czynienia z elektrycznym podgrzewaczem wody: jeden to tragedia - albo woda jak lodowiec albo parząca, cięzko bylo cokolwiek ustawić. Natomiast inny model był naprawdę ok, nic takiego nie miało miejsca. Ten pierwszy nie był sterowany elektronicznie, a ten drugi był. #33 01 Nov 2019 14:00 piotr_boncza piotr_boncza Level 29 #33 01 Nov 2019 14:00 clubber84 wrote: Żeby móc wybrać kocioł, trzeba najpierw udać się do zarządcy lub administratora budynku i poprosić o zgodę na zagospodarowanie komina lub jeśli to niemożliwe wyciągnięcie rury spalinowej i ew. dolotowej powietrza na zewnątrz przez ścianę. Jeśli takiej zgody nie będzie, to pozostaje tylko kocioł z otwartą komorą spalania. Nie pozostaje, bo obecne przepisy nie pozwalają na montaż takowego. #34 01 Nov 2019 16:33 clubber84 clubber84 Level 30 #34 01 Nov 2019 16:33 piotr_boncza wrote: clubber84 wrote: Żeby móc wybrać kocioł, trzeba najpierw udać się do zarządcy lub administratora budynku i poprosić o zgodę na zagospodarowanie komina lub jeśli to niemożliwe wyciągnięcie rury spalinowej i ew. dolotowej powietrza na zewnątrz przez ścianę. Jeśli takiej zgody nie będzie, to pozostaje tylko kocioł z otwartą komorą spalania. Nie pozostaje, bo obecne przepisy nie pozwalają na montaż takowego. Pozwalają, tylko muszą być spełnione warunki do jego montażu. #35 01 Nov 2019 16:42 misiek1111 misiek1111 Level 29 #35 01 Nov 2019 16:42 A to nie jest tak, że w nowych instalacjach tylko kondensacyjny, a na wymianę - jeśli nie ma możliwości instalacji kondensacyjnego - z otwartą komorą ? #36 01 Nov 2019 16:50 clubber84 clubber84 Level 30 #36 01 Nov 2019 16:50 Nie, ponieważ są jeszcze na tym świecie zabytkowe kamienice, czy kamienice powojenne, w których przy zmianie sposobu ogrzewania i podgrzewania wody z etażowego na centralne gazowe, nie ma możliwości montażu piecyka z zamkniętą komorą spalania. Z konserwatorem zabytków nie wygrasz, jak się uprze. #37 01 Nov 2019 20:32 BUCKS BUCKS Level 39 #37 01 Nov 2019 20:32 misiek1111 wrote: Jednak co zamożniejsi, mogą wybrać metodę alternatywną, która została opisana TUTAJ zamiast kombinować z elektrycznym podgrzewaczem przepływowym to wolałbym mieć zasobnik do kotła gazowego albo bojler elektryczny. U mnie póki co nie ma możliwości technicznych na przyłącze 18kW i nie każdy ma takie możliwości w mieszkaniu. Autorka wspomniała, że ma niby mieksce na zasobnik, więc w razie potrzeby jeśli chciałaby mieć najlepszy komfort to zamonstuje sobie kocioł 1-funkcyjny 14kW o mocy minimalnej 2-3kW + zasobnik. Jeśli okaże się, że szkoda miejsca na zasobnik, bo można to wykorzystać w inny sposób to zamontuje kocioł 2-funkcyjny o mocy minimalnej 3-4kW. Choć jeśli ma to być koniecznie Immergas to zakres dostępnych opcji będzie trochę ograniczony. Ale jak kojarzę to Immegras miał w ofercie kocioł 12kW ale chyba z serii TT, która ponoć nie jest uznawana za udaną. Rzekomo stare wersje kotłów 12kW były lepsze i mniej problemowe. #38 12 Nov 2019 11:40 Succubi Succubi Level 4 #38 12 Nov 2019 11:40 Panowie, dziękuję za pomoc i rady. Stanęło na kotle Immergas Tera 28. I oto kolejne moje pytanie: jaki bezprzewodowy sterownik pokojowy? Do tego kotła dedykowane są Tyboxy. Po małym rekonesansie zastanawiam się między bardzo popularnym Salusem a też popularnym Tyboxem 137 lub 237. Macie jakieś doświadczenia z tymi sterownikami? #39 12 Nov 2019 16:36 BUCKS BUCKS Level 39 #39 12 Nov 2019 16:36 Succubi wrote: bardzo popularnym Salusem jaki konkretnie masz model na myśli, bo bardzo popularny był 091FLRF. Miałem okazję pobawić się chwilę modelem 091 i nie przypadł mi do gustu ze względu na ograniczone możliwości konfiguracji i sposób programowania. Ale teraz w przypadku modelu 091 jest dostępna wersja v2, więc może jej funkcjonalność jest lepsza. Osobiście ja wybrałem Salusa model RT510RF zamiast tego 091, choć z racji większej możliwości ustawiania histerezy to chętnie przetestowałbym regulator pokojowy Tech ST292 v2. Zaletą Salusa jest duży zasięg, zdecydowanie lepszy niż np. w Euroster Q7 RXTX, który często gubił zasięg. Nie wiem jak wygląda zasięg Salusa w porównaniu z Tech i Tybox ale to każdy sam musi sprawdzić w swojej lokalizacji, czy wszystko będzie chodziło bez zastrzeżeń. #40 12 Nov 2019 19:24 dziubek102 dziubek102 Heating systems specialist #40 12 Nov 2019 19:24 Succubi wrote: Panowie, dziękuję za pomoc i rady. Stanęło na kotle Immergas Tera 28. I oto kolejne moje pytanie: jaki bezprzewodowy sterownik pokojowy? Do tego kotła dedykowane są Tyboxy. Po małym rekonesansie zastanawiam się między bardzo popularnym Salusem a też popularnym Tyboxem 137 lub 237. Macie jakieś doświadczenia z tymi sterownikami? deykowany jest CAR v2 a nie tybox. #41 12 Nov 2019 20:02 BUCKS BUCKS Level 39 #41 12 Nov 2019 20:02 dziubek102 wrote: deykowany jest CAR v2 tylko on chyba jest przewodowy, a autorka szuka bezprzewodowego. Po drugie przy kotle o mocy minimalnej 4,3kW w mieszkaniu 57m2 to nie wiem, czy możliwości V2 zostaną w pełni wykorzystane, a ten regulator jednak tani nie jest. #42 12 Nov 2019 20:33 Succubi Succubi Level 4 #42 12 Nov 2019 20:33 [quote="BUCKS"] Succubi wrote: bardzo popularnym Salusem jaki konkretnie masz model na myśli, bo bardzo popularny był 091FLRF. Miałem okazję pobawić się chwilę modelem 091 i nie przypadł mi do gustu ze względu na ograniczone możliwości konfiguracji i sposób programowania. Ale teraz w przypadku modelu 091 jest dostępna wersja v2, więc może jej funkcjonalność jest lepsza. Tak, chodziło o model 091FLRFv2. To nowa odsłona regulatora 091FLRF - ale z tego co wyczytałam i wrzucam poniżej, wydaje mi się, że mniej więcej to chyba jeden gips 😉 "W stosunku do poprzedniej wersji regulatora:• wydłużony czas podświetlenia i powrotu do ekranu głównego do 10 sekund • dodano oznaczenia + oraz − na głównym panelu • dodano nowe funkcje w menu serwisowym• zmiana kodu komunikacyjnego bez demontażu urządzeń • nowy odbiornik radiowy z większą ilością kodów komunikacyjnych (aż 64 000 kombinacji) • odbiornik i nadajnik sparowane fabrycznie Posiada wszystkie funkcje modelu 091FL" Dodano po 1 [minuty]:Wybaczcie, ale przez telefon jakoś kiepsko wychodzi mi cytowanie wypowiedzi 😅 #43 12 Nov 2019 20:42 dziubek102 dziubek102 Heating systems specialist #43 12 Nov 2019 20:42 Car 2 moze wykorzystać pogodowke. W tak malym mieszkaniu jesli ma być oszczędnie to trzeba sterować temperaturą wg krzywej inaczej bedzie jak bylo. I tylko ten sterownik to zrobi pozostale beda on off , jesli tak to cala nasza debata jest nic nie warta #44 12 Nov 2019 20:44 Succubi Succubi Level 4 #44 12 Nov 2019 20:44 Owszem, CAR V2 to automatyka pogodowa dedykowana do tego kotła, ale jak wspomniał Bucks, to drozszy interes i nie jestem pewna czy warto w to inwestować. Natomiast Tyboxy to prostsze termostaty pokojowe również zalecane do tego kotła (wyczytane na stronie Immergasa 😁) #45 12 Nov 2019 20:45 BUCKS BUCKS Level 39 #45 12 Nov 2019 20:45 Succubi wrote: dodano oznaczenia + oraz − na głównym panelu nie wiem, czy to jest to ale w starym irytowało mnie, że nie było przycisku - tylko trzeba było zmieniać wartości + w górę i przelecieć cały zakres, aby ustawić niższą wartość. Succubi wrote: nowy odbiornik radiowy z większą ilością kodów komunikacyjnych (aż 64 000 kombinacji) stary miał parowanie analogowe za pomocą tzw. DIP switchy, które dawały chyba 32 kombinacje i w blokach dochodziło do sytuacji, gdy sąsiad sterowałem kotłem drugiego sąsiada. Dlatego ja wybrałem RT510RF, który ma cyfrowe parowanie. 510 bardziej odpowiada mi gabarytowo i kształtem niż 091 ale to kwestia gustu. #46 12 Nov 2019 20:46 Succubi Succubi Level 4 #46 12 Nov 2019 20:46 Dziubek102 no teraz to ja już nic nie wiem 😅 #47 12 Nov 2019 20:51 dziubek102 dziubek102 Heating systems specialist #47 12 Nov 2019 20:51 Jest wersja bezprzewodowa choc kosztuje 1000 dlamporownania tybox ~250natomiast wersja przewodowa car2 okolo 550. Mysle ze przewodowa wersja dedykowana bardzo szybko sie zwraca nie ma sensu pchać sie w on off i na dodatek miec zawsze źle ustawiony. 250 zl oszczednosci w sezonie jast do uzyskania na 100% #48 12 Nov 2019 21:27 BUCKS BUCKS Level 39 #48 12 Nov 2019 21:27 dziubek102 wrote: W tak malym mieszkaniu jesli ma być oszczędnie to trzeba sterować temperaturą wg krzywej inaczej bedzie jak bylo. nie jestem przekonany do pogodówki w tak małym mieszkaniu, bo nie będzie stałego grzania lecz nadal będzie taktowanie. Pewnie podobny efekt uzyskamy ustawiając sobie w okresie przejściowym niższą temperaturę na kotle i podniesiemy ją jak przyjdą mrozy. Zresztą regulator zawsze można dokupić jeśli w trakcie eksploatacji uznamy, że by się przydał tylko trzeba pomyśleć o kabelku do kotła. ON/OFF jest uniwersalny i może działać niemal z każdym kotłem, więc łatwiej go sprzedać w razie potrzeby. Succubi wrote: Natomiast Tyboxy to prostsze termostaty pokojowe również zalecane do tego kotła (wyczytane na stronie Immergasa 😁) Tybox to zwykły regulator ON/OFF i nie widzę specjalnej przewagi Tyboxa nad Salusem itp. To wszystko jedno i to samo. Różnice mogą być w czułości czujnika temperatury na zmiany, możliwości ustawiania histerezy, łatwości aktywacji trybu obniżonej temperatury na czas wietrzenia itp. W Salusie 510 podoba mi się, że za jednym przyciśnięciem przycisku aktywuję tryb obniżonej temperatury np. 17 stopni i mogę otworzyć okno bez obawy, że nagle włączy się kocioł, bo wykryje spadek temperatury domagając się ogrzewania. W Eurosterze Q7 aktywacja podobnej funkcji wymagała wejścia w MENU regulatora i wybrania specjalnej funkcji, co było delikatnie upierdliwe, zwłaszcza, że ta funkcja nie działała zgodnie z instrukcją obsługi, bo soft miał błąd, choć producent chwalił się, że pracował nad tym sterownikiem parę lat. Także w kwestii regulatorów ON/OFF to nie widzę zdecydowanych liderów, bo każdy zwraca uwagę na inne detale i to co mi pasuje innemu może nie odpowiadać. Dodano po 27 [minuty]: dziubek102 wrote: wersja dedykowana bardzo szybko sie zwraca nie ma sensu pchać sie w on off i na dodatek miec zawsze źle ustawiony. Tak na marginesie to skąd Kowalski będzie wiedział, że ma dobrze ustawioną pogodówkę. Przeciętny Kowalski ma problemy z podstawową konfiguracją kotła, więc nie oczekiwałbym, że ustawienie pogodówki będzie to pikuś. Ludzie często przez cały jeden sezon grzewczy mieli problemy z dobrym ustawieniem regulacji pogodowej i kombinowali jakie krzywe będą najbardziej optymalne, a czasem to nawet jeszcze w drugim sezonie grzewczym kombinowali z ustawieniami krzywej szukając tego Świętego Grala krzywych grzewczych Moim zdaniem nie ma gwarancji, że dedykowany regulator zapewni ekstra oszczędności jeśli nie będzie zapewnionej odpowiednio długiej pracy kotła w ramach jednego cyklu pracy. Przy krótkich cyklach pracy kotła każda niewielka zmiana w ustawieniach krzywej może mieć kluczowe znaczenia. #49 13 Nov 2019 05:01 dziubek102 dziubek102 Heating systems specialist #49 13 Nov 2019 05:01 Kupowanie kilku regulatorów w czasie eksploatacji kotla to strata pieniędzy o ile sie nie popsuje na amen to nalezy tego unikać. Jest takie cos jak tybox 337 z optymalizacja pre- grzania . Swoja droga szkoda ze immergas nie wrzucił do kotłów OT . Wtedy był by to moj kolejny kociołek w domu. A tak wisi poczciwy wiesiek . #50 13 Nov 2019 19:31 BUCKS BUCKS Level 39 #50 13 Nov 2019 19:31 dziubek102 wrote: Jest takie cos jak tybox 337 z optymalizacja pre- grzania . Swoja droga szkoda ze immergas nie wrzucił do kotłów OT . Moim zdaniem jeśli kocioł nie ma odpowiednio niskiej mocy w stosunku do grzejników, czyli nie jest w stanie zapewnić stałej pracy palnika w razie potrzeby i utrzymywać stałą temperaturę wody kotłowej to wszelkie regulatory z bajerami i "inteligencją" są zbędne, bo ta ich inteligencja zgłupieje. Np, u mnie jednorazowy cykl pracy palnika to 20-30 minut przy temperaturze na kotle 52 stopnie ale przyrost temperatury na kotle o 1 stopień trwa ok. 1-2 minut. W takich okolicznościach regulacja pogodowa i inne cuda zwyczajnie mogą zgłupieć, bo nie będą wiedziały jaką temperaturę wody kotłowej utrzymywać, aby był odpowiedni komfort. Miałem regulator dedykowany Vaillanta do swojego kotła ale stwierdziłem, że zwykły regulator ON/OFF daje lepsze efekty w praktyce. Succubi wrote: Jeśli chodzi o grzejniki: - kuchnia 8 żeberek, - łazienka 5 - pokój 12 - pokój 15 - pokój 15 Przy założeniu, że są to grzejniki Armatury Kraków G500F to dopiero przy wodzie kotłowej 65/55 lub 70/50 uzyskamy moc 4,6kW, która pozwoli na ciągła pracę palnika w razie potrzeby. Inaczej mówiąc dopiero po osiągnięciu 65-70 stopni na zasilaniu temperatura wody nie będzie dalej rosła na mocy minimalnej. Osobiście wolałbym mieć zagwarantowaną stałą pracę palnika przy niższych temperaturach wody kotłowej, aby podnieść sobie komfort cieplny. Kocioł Tera 28 ma minimalnie 4,3kW i wymaga minimalnego obciążenie 4,5kW Dla wody kotłowej: - 50/40 mamy 4500W / 45,7W = 99 członów. W porównaniu z obecnymi 55 to byłby to niemal wzrost o 100%, więc tę opcję bym sobie darował, bo zapewne nie ma tyle miejsca pod oknami. - 55/45 mamy 4500W / 57,8W = 78 członów. Czyli do obecnych 55 trzeba by dołożyć 23 człony (ponad 40%), aby przy 55 stopniach zasilania mieć możliwość stałej pracy palnika w razie potrzeby. - 60/50 mamy 4500W / 70,5W = 64 człony, czyli trzeba by dołożyć 9 członów do obecnych 55. Nie wiem jakie możliwości ma autorka ale na jej miejscu dołożyłbym co najmniej 9 członów albo najlepiej 23 człony, aby uzyskać stałą pracę palnika przy 55 stopniach i wtedy podniesienie temperatury w pokoju uzyskamy przez odpowiednio długi czas grzania na 55 stopniach zamiast poprzez stałe podnoszenie temperatury wody kotłowej do np. 65 stopni. Taktowania nie zlikwidujemy ale możemy podnieść komfort cieplny przez grzanie z niższą, stałą temperaturą. Dopiero z ok. 78 członami u Succubi zgodziłbym się, że dedykowany regulator V2 z regulacją pogodową miałby większy sens i mógłbym go polecić jako lepsze rozwiązanie niż zwykły regulator ON/OFF. #51 14 Nov 2019 05:05 dziubek102 dziubek102 Heating systems specialist #51 14 Nov 2019 05:05 Tak by bylo idealnie ale przy kondensacji musi przestrzegać temp kondensacji aby miec większa sprawność. Lepiej modulować temperaturą poprzez sterownik niz kręcenie na panelu. Kocioł bedzie robił odpowiednio krótkie okresy pracy aby nie przekraczać temperatury potrzebnej do ogrzania mieszkania. Szkoda ze wybór nie padł na jednosystemową tt 12w. Tam moc minimalna to wygrała obawa przed wymiennikiem, czy po potrzeba instalacji zbiornika? #52 14 Nov 2019 13:09 Succubi Succubi Level 4 #52 14 Nov 2019 13:09 Bucks no zobaczę jak to będzie działało w praktyce, jeśli zajdzie taka potrzeba to dołożymy żeberka do grzejników. Dziubek wiem, że jednofunkcyjny kocioł+zasobnik to najlepsza opcja jeśli chodzi o zakres mocy. No, ale zapadła decyzja o dwufunkcyjnym, a tu jesli chodzi o Immergasy nie ma wielkiego wyboru. Serię Tt odradzał mi serwisant. Pchasz się w gips ma dwa różne znaczenia slangowe: 1. Połamiesz się, zrobisz sobie krzywdę 2. Forma groźby – inaczej grabisz sobie Definicja – co to znaczy pchasz się w gips 1. Osoba mówiąca pchasz się w gips najczęściej ma na myśli ryzyko związane z czyimś głupim pomysłem, bądź wykonaną już czynnością. Jest to forma ostrzeżenia przed krzywdą, którą ktoś może sobie zrobić. 2. Określenie to może być też formą groźby wobec kogoś, kto robi coś co nam się nie podoba – pchasz się w gips oznacza, że jak nie przestanie to za chwile złoimy mu tyłek. Przykłady użycia określenia pchasz się w gips – Mamo, idę na trening w rugby – Synu, oszalałeś?! Pchasz się w gips! – Zakład że skoczę z tego dachu? – Stary, odpuść… pchasz się w gips